Idzie zima ale muj simek nie zapadnie w sen zimowy tylko będzie dzielnie jeżdził i tu pytanie jakie byscie proponowali opony do SRki bo niebede sie ślizgał na slickach
W zime 2005/2006 jedzilem rowerkiem po jeziorze:P wtedy bylo -25 stopni mrozu ale jezeli w tym roku bedzie gdzies z -15 przez tydzien to mozna wjezdzac bez obawy o utoniecie sprzetu i nas
U mnie tak jak u Adama Simson s51 Sf , zrobiłem już remont silnika, teraz w zime czeka simka remont wizualny ;D A pozatym nie chce mieć po 40 czy 50 reumatyzmu od jazdy simkiem w mrozy lub zimna ;( Ja wyjeżdżam jak jest minimum 10-15 stopni C ;(
U mnie kapitalka silnika, w tym tuning na 70/4 ..no i wyglad troche dopicuje Do amorkow by sie przydalo zaglÄ…dnac bo od nowosci nie zaglÄ…dane Co do twego tematu to tak jak mowilem -kostka sie nada,jak dostaniesz do SRKI Pozdro
no właśnie pasowało by wrucić do tematu ale kostka mi coś niebardzo pasuje chyba zeby była jakaś co ma wąskie te przerwy w bieżniku bo ja na tych oponach dziennie bede robił 28km i to wiekszości po asfalcie czyli coś takiego jak VEE RUBBEN tylko jakby była jakaś szersza bo na jest zdeka za chuda
hmmm ale trzeba uważać bo czasem jezdnia jest lekko pokryta lodem i wtedy możemy na zakręcie pożądnie zniszczyć lakiej simka ... A ja powiem wam że jak tylko dużego śnigu nie było to nawet końcem gródnia na treningi jeździłem Simaczem